Dla każdego dziecka (dla rodziców również) pierwszy samodzielny wyjazd na obóz jest sporym przeżyciem. Bardzo dużo, w kwestii dobrego przygotowania dziecka do wyjazdu, leży po stronie rodziców. I nie chodzi o kalesony, ciepłą czapkę czy ilość batonów, ale przede wszystkim o pozytywną energię, którą rodzice powinni przekazać swojemu synkowi czy córeczce. Jak to zrobić? Oto kilka podpowiedzi:
Pozytywne nastawienie dziecka daje ogromne nadzieje na udany wyjazd zarówno dla niego jak i jego rodziców. Przede wszystkim należy siebie przygotować emocjonalnie do wyjazdu dziecka. Pozwoli to spokojnie rozmawiać ze swoją pociechą o wszystkich nowych sytuacjach, z którymi się spotka oraz przekazywać pozytywne wyobrażenie o wyjeździe.
Zaplanować wyjazd razem z najbliższym kolegą lub koleżanką dziecka – bratnia dusza, w której towarzystwie Państwa pociecha czuje się dobrze, pozwoli zaoszczędzić obaw związanych z pierwszymi sytuacjami obozowymi, czyli: z kim będę siedział w autokarze, z kim będę w pokoju. W trakcie całego wyjazdu będzie ona dawała „skrzatowi” swego rodzaju poczucie bezpieczeństwa.
Na spotkaniu organizacyjnym dzieci i rodzice będą mieli okazję osobiście poznać kadrę wychowawczo – opiekuńczą, porozmawiać z wychowawcą grupy, do której będzie należał maluszek, przekazać cenne informację, zadać nurtujące pytania.
W rozmowach z dzieckiem o wyjeździe należy wzmacniać jego poczucie samodzielności, wiary we własne siły i pozytywnie nastawiać do nowych doświadczeń, jakie będzie zbierało w czasie wyjazdu – jednym z nich będzie tęsknota za rodzicami, która również może być uczuciem pozytywnym. Kilka razy w trakcie obozu w ustalonych godzinach dzieci będą miały możliwość kontaktu telefonicznego z rodzicami, w sytuacjach wyjątkowych w danej chwili.